Jakość w ochronie zdrowia – czy nowa ustawa podniesie jakość leczenia ?

20 stycznia br. Ministerstwo Zdrowia skierowało do konsultacji społecznych projekt założeń do projektu ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta. Nowa ustawa zdaniem jej autorów ma przyczynić się do poprawy satysfakcji pacjentów z opieki medycznej, poprawy jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych oraz przyczynić się do zmniejszenia kosztów związanych ze zdarzeniami niepożądanymi ( np. błędami medycznymi czy zakażeniami szpitalnymi).

Założenia nowej ustawy o jakości w opiece zdrowotnej przewidują następujące zmiany:

  1. powołanie Agencji do Spraw Jakości Opieki Zdrowotnej i Bezpieczeństwa Pacjenta

    – jej zadaniem będzie prowadzenie akredytacji, analiza danych, monitorowanie jakości. Agencja dysponować będzie budżetem ok 10 mln zł rocznie i podlegać będzie Ministrowi Zdrowia.

  2. wprowadzenie system autoryzacji podmiotów leczniczych

    – obowiązek posiadania autoryzacji spoczywać będzie w pierwszej kolejności na szpitalach posiadających kontrakt z NFZ. Akredytacja będzie płatna ( przychód Agencji), a opłata będzie pobierana co roku i wynosić będzie odpowiednik średniej krajowej w sektorze przedsiębiorstw – obecnie ok. 4300 zl

  3. nałożenie na podmioty lecznicze  obowiązku wdrożenia wewnętrznego systemu monitorowania jakości i bezpieczeństwa

    – za wdrożenie systemu monitorowania i zarządzania jakością odpowiedzialny będzie kierownik podmiotu leczniczego. Kierownik powinien wyznaczyć osobę odpowiedzialną za zarządzanie jakością i ryzykiem (dyrektora ds. jakości i bezpieczeństwa opieki). Główne funkcje systemu monitorowania jakości i ryzyka to: zbieranie danych o zdarzeniach niepożądanych,  mapowanie informacji,  identyfikacja problemów, analizowanie problemów pod względem czynników składowych, ustalenie źródłowych przyczyn, zalecenie zmian, sprawozdawanie danych od Agencji. Szczegółowe zasady wdrożenia systemu określi rozporządzeniem Minister Zdrowia. Koszty wdrożenia spoczywać będą na podmiocie leczniczym.

  4. określenie klinicznych wskaźników jakości – stosowanych do celów analizy, oceny i monitorowania systemu jakości w kraju.

    – wskaźniki będą podstawą oceny systemów jakości wdrożonych przez podmioty lecznicze prowadzonej przez Agencję. Wskaźniki będą opracowane na podstawie danych z NFZ oraz funkcjonujących rejestrów medycznych (np. Krajowy Rejestr Operacji Kardiochirurgicznych).

  5. wprowadzenie nowych zasad prowadzenia rejestrów medycznych

    – w ustawie określone będą nowe zasady tworzenia i prowadzenia rejestrów medycznych. Rejestry tworzyć będzie Minister Zdrowia, a nadzorować będzie Agencja. Agencja określać będzie także wskaźniki dla poszczególnych rejestrów.Planowane jest stworzenie dwóch kategorii rejestrów medycznych: rejestrów medycznych do celów oceny jakości oraz pozostałych rejestrów. Te pierwsze prowadzone będą w celu oceny jakości udzielania świadczeń zdrowotnych lub oceny stosowani technologii medycznych. Rejestry oceniające jakość świadczeń zdrowotnych prowadzone będą przez Agencję we współpracy z Centrum Systemów Informacyjnych. Rejestry stosowania technologii medycznych prowadzone będą we współpracy z podmiotami wprowadzającymi technologię ( firmy medyczne i farmaceutyczne) i będą podstawą wydania decyzji o dalszej refundacji. Pozostałe rejestry prowadzone będą przez szpitale kliniczne i instytutu medyczne oraz jednostki prowadzące badania kliniczne IV fazy. Rejestry mogą być finansowane lub współfinansowane przez Ministra Zdrowia.

Postulat wprowadzenia mechanizmów kontroli jakości opieki medycznej na poziomie zarówno systemowym jak i poszczególnych podmiotów leczniczych, a takżem motywacji systemu do wdrażania działań projakościowych jest aktualny od wielu lat. Niestety w śród szeregu nowych regulacji i nowelizacji w ostatnich latach kwestia jakości opieki medycznej była marginalizowana. Wystarczy spojrzeć na kryteria kontraktowania podmiotów leczniczych stosowane prze NFZ, gdzie posiadanie przez podmioty lecznicze certyfikatów jakościowych ISO 9001 pozwala na zdobycie jedynie 2 pkt. Można powiedzieć, że obecnie jest to jedyny rzetelny parametr oceny jakości opieki medycznej. Kwestia powikłań medycznych (powtórnych hospitalizacji) czy zdarzeń niepożądanych nie jest bowiem właściwie monitorowana i trudno szukać rzetelnych danych. Wynika to z oczywistej przyczyny – w Polsce nie opłaca się bowiem zgłaszać zdarzeń medycznych, czyli właściwie ich monitorować, bo za to grozi mniejsza liczba punktów przyszłej ocenie oferty przez NFZ.

 

O tym, że system jakości opieki zdrowotnej w Polsce trzeba zacząć budować od podstaw nie trzeba nikogo przekonywać. Czy nowa ustawa wpłynie na jakość opieki? Moim zdaniem nie. Przyczyną niskiej jakości opieki medycznej jest bowiem przeciążenie pracą personelu medycznego, niski poziom finansowania oraz zła organizacja zasad finansowania działalności leczniczej, co przekłada się na złą organizację działalności podmiotów leczniczych. Ustawa wpłynie jedynie na jakość danych o jakości opieki.

Od czegoś trzeba jednak zacząć, a bez rzetelnych danych systemu jakości się nie prowadzi.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *